Ile zarabia kurier Uber Eats w Polsce i od czego naprawdę zależą zarobki
Jedno z najczęstszych pytań wpisywanych w Google przez osoby zainteresowane pracą w delivery brzmi bardzo prosto: ile zarabia kurier Uber Eats. Problem polega na tym, że nie ma jednej konkretnej odpowiedzi. Kurier Uber Eats nie ma stawki godzinowej. Zarabia tylko wtedy, gdy wykona dostawę. To oznacza, że zarobki zależą od wielu czynników takich jak liczba restauracji w mieście, liczba dostawców, pogoda, strategia pracy czy nawet to jak długo restauracje przygotowują zamówienie. W tym artykule pokazuję jak wygląda to w praktyce z perspektywy osoby, która jeździ w delivery od kilku lat.
Ile zarabia kurier Uber Eats – realne widełki w Polsce
W Uber Eats nie ma stałej godzinówki, więc sens ma tylko patrzenie na widełki. To nie jest praca, gdzie ktoś daje Ci pewne 30 czy 40 zł za godzinę. Zarabiasz wtedy, kiedy wykonujesz dostawy i nie marnujesz czasu na puste przestoje albo długie czekanie w restauracji.
| Model pracy | Orientacyjna stawka | Jak to zwykle wygląda | Największe ryzyko |
|---|---|---|---|
| Jazda cały dzień | około 30–45 zł/h | Dłuższe zmiany, więcej słabszych godzin, większy wpływ przestojów | martwe godziny i słabe restauracje |
| Dorabianie tylko w top godzinach | około 50–55 zł/h | Lunch, kolacja, weekend, mniej pustego czasu | duża konkurencja kurierów w tych samych oknach |
| Uber jako „ruletka w tle” | czasem dużo wyżej | Czekanie tylko na bardzo dobre oferty i wysokie stawki | nie da się tego powtarzać codziennie |
| Bardzo słaby dzień / złe miasto / zły moment | czasem bardzo nisko | Mało zamówień, dużo kurierów, słabe wyceny | aplikacja pokazuje „przychód”, ale czas leci |
To są orientacyjne widełki pokazujące mechanikę tej pracy, a nie obietnica. W delivery wynik zależy od miasta, sezonu, pogody, pory dnia, pojazdu i tego, czy bierzesz zlecenia z głową.
Czy kurier Uber Eats ma stawkę godzinową
Najważniejsza rzecz którą trzeba zrozumieć na samym początku jest bardzo prosta. Kurier Uber Eats nie ma stawki godzinowej.
Tak samo działa Glovo, Wolt czy Bolt Food. Dostawca zarabia wyłącznie wtedy, gdy wykona dostawę. Jeśli przez godzinę nie pojawi się żadne zamówienie, zarobek wynosi dokładnie zero.
Dlatego średnia godzinowa jest trudna do określenia. Zależy ona od wielu czynników:
- czy w mieście są dostawy
- czy jest dużo dostawców
- czy aplikacja oferuje bonusy
- czy dostawca wybiera dobre zlecenia
- czy restauracje przygotowują jedzenie na czas
- czy są korki
To sprawia że dwie osoby w tym samym mieście mogą w tym samym czasie zarabiać zupełnie inne pieniądze.
Jak zmienił się system stawek w Uber Eats
Uber Eats w ostatnich latach zmienił system odpowiedzialny za płatności dla dostawców.
Obecnie wygląda to tak, że gdy dostawa zostanie odrzucona przez jednego dostawcę, kolejny dostawca może dostać wyższą stawkę.
Najczęściej dzieje się to gdy:
- jest zła pogoda
- brakuje dostawców
- restauracja jest daleko
- restauracja jest znana z długiego czasu oczekiwania
W praktyce oznacza to, że dostawa która początkowo była wyceniona na przykład na 11 zł za 4 km może po kilku odrzuceniach osiągnąć dużo wyższą stawkę.
Czasami dochodzi do sytuacji gdzie dostawa która początkowo była zwykłym zamówieniem osiąga bardzo wysoką wartość.
Czy naprawdę zdarzają się dostawy po 80 zł albo 120 zł
Tak. Zdarza się to rzadko, ale jest możliwe.
Najczęściej pojawia się to w momentach gdy:
- pada deszcz
- jest zimno
- jest noc
- w mieście jest mało dostawców
W takich momentach aplikacja podnosi stawki aby zachęcić kolejnych dostawców do przyjęcia zamówienia.
Dlatego niektórzy kurierzy traktują Uber Eats jako aplikację działającą w tle i czekają tylko na bardzo dobrą ofertę.
Zaczynasz w Uber Eats. Rejestracja
Jeśli ktoś chce zacząć w Uber Eats, to najlepiej mieć konto legalnie i normalnie. I najlepiej też mieć od razu kilka aplikacji jako zapas, bo jak pisałem wyżej, są miasta gdzie Uber jest po prostu ruletką w tle.
Jak wygląda to z mojego doświadczenia
Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć że często traktuję Uber Eats trochę jak ruletkę.
Aplikacja jest włączona w tle i czekam na naprawdę dobrą stawkę. Nie biorę wielu małych dostaw, szczególnie gdy wiem że w niektórych restauracjach w moim mieście czeka się bardzo długo.
W Szczecinie bardzo często wygląda to tak, że dostawcy czekają długo na zamówienia, a restauracje potrafią przygotowywać jedzenie znacznie wolniej niż w innych aplikacjach.
Dlatego czasami wolę zrobić jedną dobrą dostawę niż kilka małych.
Zdarzało mi się nawet włączyć Uber Eats w domu, poczekać na dobrą ofertę i wyjść tylko na jedną dostawę.
Na przykład podwójna dostawa za około 85 zł na około 6 km. Po godzinie wracałem do domu.
Ogromne różnice między miastami
Dopiero gdy zacząłem budować SkeyoRank i dodawać restauracje zauważyłem jak ogromne są różnice między miastami.
Na przykład Szczecin mimo że jest jednym z większych miast w Polsce ma stosunkowo mało restauracji w Uber Eats.
Zakres to mniej więcej około 100 do 200 restauracji, choć liczba ta ciągle się zmienia.
Dla porównania w Warszawie w Uber Eats jest około 3200 restauracji.
Oczywiście w dużych miastach jest więcej dostawców, ale liczba zamówień również jest dużo większa.
To powoduje ogromne różnice w zarobkach między miastami.
Dlaczego czas oczekiwania w restauracjach jest tak ważny
Jednym z największych problemów w pracy kuriera jest czas oczekiwania w restauracji.
Za ten czas dostawca nie dostaje żadnych pieniędzy.
Można dostać dostawę za 20 zł na 2 km która wygląda bardzo dobrze. Jeśli jednak w restauracji trzeba czekać 20 minut, cała opłacalność znika.
To właśnie tutaj pojawia się sens narzędzia SkeyoRank.
Kurier może sprawdzić restaurację, zobaczyć opinie innych dostawców i zdecydować czy chce przyjąć zamówienie.
Po co jechać do restauracji która słynie z długiego oczekiwania skoro można wybrać inną.
Narzędzie stworzone dla kurierów
Przez wiele lat istnienia delivery nie powstało narzędzie które pomagałoby kurierom unikać problematycznych restauracji.
SkeyoRank powstał właśnie po to.
Kurier może:
- sprawdzić restaurację
- zobaczyć opinie innych dostawców
- dodać własną ocenę
- uniknąć długiego oczekiwania
Docelowo celem jest też pokazanie restauracjom że długie czasy przygotowania zamówień odstraszają kurierów.
Jeśli restauracja będzie ignorowała dostawców i oznaczała zamówienie jako gotowe mimo że tak nie jest, kurierzy po prostu przestaną tam jeździć.
Czy samochód dostaje więcej dostaw niż rower
Nie jest to oficjalnie potwierdzone przez Uber Eats, ale wielu dostawców zauważa pewną prawidłowość.
Dostawcy poruszający się samochodem często dostają więcej zamówień niż osoby na rowerze.
Z mojego doświadczenia wynika że gdy jeżdżę rowerem na Uber Eats, czasami czekam długo na dostawę, a znajomi w samochodach mają dostawę za dostawą.
Nie jest to oficjalna informacja, ale wielu kurierów zauważa podobną sytuację.
Napiwki w Uber Eats
Uber Eats daje klientom możliwość dodania napiwku w aplikacji.
Na szczęście Uber nie robi tego co niektóre inne aplikacje i napiwek nie jest doliczany do stawki za dostawę.
Napiwek pojawia się po dostawie. Czasem nawet dzień później.
Z mojego doświadczenia napiwki w aplikacji są raczej rzadkie. Ostatni napiwek który dostałem w aplikacji wynosił około 15 zł i było to kilka miesięcy temu.
Częściej zdarzają się napiwki w gotówce.
Gotówka w Uber Eats
Ciekawą rzeczą jest opcja płatności gotówką w Uber Eats.
Przy wielu restauracjach w aplikacji pojawia się informacja że można zapłacić gotówką. W praktyce dotyczy to restauracji które mają własnych kierowców.
Zwykły dostawca Uber Eats nie odbiera gotówki od klientów.
Jest to w sumie dobre rozwiązanie, ponieważ odbieranie gotówki od klientów często powoduje problemy z wydawaniem reszty.
Questy i bonusy
Questy to dodatkowe bonusy za wykonanie określonej liczby dostaw.
W niektórych miastach pojawiają się okresowo, w innych działają prawie cały czas.
Na przykład w Stargardzie pojawiał się bonus około 3 zł do każdej dostawy.
Osobiście nie lubię questów. Gdy pojawiają się bonusy za liczbę dostaw, wielu kurierów zaczyna brać każde zamówienie tylko po to żeby zrobić wymagany limit.
Wtedy stawki dynamiczne przestają rosnąć.
Czy Uber Eats nadaje się jako praca dorywcza
Uber Eats bardzo dobrze sprawdza się jako praca dorywcza.
Nie ma slotów godzinowych. Można pracować kiedy się chce i przyjmować tylko wybrane zamówienia.
To dobra opcja na dorobienie po pracy albo po szkole.
Sam jeżdżę po lekcjach i zauważyłem że często pracując dorywczo wychodzi wyższa stawka godzinowa niż gdy ktoś jeździ cały dzień.
Dlaczego warto mieć kilka aplikacji
Najgorszą sytuacją dla kuriera jest brak dostaw.
W Szczecinie zdarzało mi się że przez dwie godziny zrobiłem tylko dwie dostawy po około 15 zł.
Dlatego warto mieć konto w kilku aplikacjach jednocześnie.
Jedną z opcji rozpoczęcia pracy jest partner flotowy Evelstar.
Społeczność kurierów
Często najlepszym źródłem informacji są inni kurierzy z tego samego miasta.
To oni pierwsi widzą czy jest ruch, które restauracje zaczynają mulić i gdzie realnie da się wycisnąć lepszy wynik. Jeśli ktoś dopiero wchodzi w delivery, taka społeczność potrafi skrócić miesiące błądzenia.
Dlaczego restauracje mają tak duży wpływ na zarobki kuriera
Jedną z rzeczy które wielu nowych dostawców odkrywa dopiero po jakimś czasie jest to, jak ogromny wpływ na zarobki mają restauracje.
Na pierwszy rzut oka dostawa wygląda prosto. Dostajesz zamówienie, jedziesz do restauracji, odbierasz jedzenie i dowozisz je do klienta.
Problem polega na tym, że bardzo często największa strata czasu pojawia się właśnie w restauracji.
Jeżeli restauracja przygotowuje zamówienie na czas, cała dostawa może zająć 10 albo 15 minut.
Jeżeli jednak restauracja oznacza zamówienie jako gotowe mimo że jeszcze nie jest przygotowane, kurier może czekać 10, 15 albo nawet 20 minut.
Ten czas jest całkowicie darmowy.
To właśnie dlatego tak ważne jest żeby wiedzieć które restauracje przygotowują jedzenie szybko, a które notorycznie każą kurierom czekać.
W wielu miastach są restauracje które słyną z bardzo długiego czasu oczekiwania i większość kurierów stara się ich unikać.
Dlaczego powstał SkeyoRank
Pomysł na SkeyoRank pojawił się właśnie z tego problemu.
Przez wiele lat istnienia delivery nie powstało miejsce gdzie kurierzy mogliby sprawdzić restauracje z perspektywy dostawcy.
W aplikacjach oceny są tworzone przez klientów, a nie przez kurierów.
Klient ocenia smak jedzenia albo obsługę restauracji, ale kurier potrzebuje zupełnie innych informacji.
Dla dostawcy ważne jest między innymi:
- ile średnio czeka się na zamówienie
- czy restauracja oznacza zamówienie jako gotowe gdy jeszcze nie jest przygotowane
- czy obsługa traktuje kurierów normalnie
- czy odbiór zamówienia przebiega sprawnie
Dlatego powstał SkeyoRank.
Dzięki temu kurier może sprawdzić restaurację jeszcze przed przyjęciem dostawy i zdecydować czy warto tam jechać.
Jedyny sposób żeby realnie zwiększyć zarobki
W delivery jest wiele rzeczy których nie da się zmienić.
Nie można zmienić korków w mieście.
Nie można jechać szybciej niż pozwalają przepisy.
Nie można zmusić aplikacji żeby wysyłała więcej dostaw.
Ale jest jedna rzecz którą można kontrolować.
Czas oczekiwania w restauracji.
Jeżeli kurier przez godzinę wykona cztery szybkie dostawy, jego zarobek wygląda zupełnie inaczej niż gdy przez połowę tej godziny stoi w restauracji i czeka na jedzenie.
Dlatego wiedza o restauracjach jest jednym z najważniejszych elementów pracy kuriera.
Jak wygląda typowy dzień pracy kuriera
Typowy dzień pracy kuriera może wyglądać bardzo różnie.
Czasami pierwsza dostawa pojawia się po kilku minutach od włączenia aplikacji.
Czasami trzeba poczekać znacznie dłużej.
W dobrych momentach dostawy pojawiają się jedna po drugiej i praktycznie nie ma przerw między zamówieniami.
W słabszych momentach kurier może spędzić dużo czasu czekając na kolejną ofertę.
Dlatego doświadczeni dostawcy często wybierają konkretne godziny pracy.
Najczęściej są to:
- godziny obiadowe
- godziny kolacyjne
- wieczory
- weekendy
W tych momentach liczba zamówień jest największa.
Dlaczego pogoda ma ogromny wpływ na zarobki
Jednym z najważniejszych czynników wpływających na zarobki jest pogoda.
Gdy pada deszcz albo jest bardzo zimno, wielu dostawców rezygnuje z pracy albo pracuje krócej.
Jednocześnie więcej osób zamawia jedzenie do domu.
To powoduje że liczba dostaw rośnie, a liczba dostępnych kurierów maleje.
W takich momentach aplikacje często podnoszą stawki aby zachęcić kolejnych dostawców do przyjęcia zamówienia.
Dlatego niektórzy kurierzy specjalnie pracują w dni z gorszą pogodą.
Dlaczego wielu kurierów wybiera rower elektryczny
W wielu miastach bardzo popularnym pojazdem w delivery jest rower elektryczny.
Ma on kilka dużych zalet.
Po pierwsze koszty są znacznie niższe niż w przypadku samochodu.
Nie trzeba płacić za paliwo, a koszty serwisowania są dużo mniejsze.
Po drugie w dużych miastach rower często pozwala ominąć korki i szybciej dotrzeć do klienta.
W wielu miejscach można też korzystać ze ścieżek rowerowych.
Z drugiej strony samochód daje większy zasięg i możliwość wykonywania dalszych dostaw.
Dlatego wybór pojazdu często zależy od miasta w którym ktoś pracuje.
Czy warto zaczynać pracę w delivery
Dla wielu osób delivery jest pierwszą pracą która daje dużą elastyczność.
Można samemu decydować kiedy pracować i ile czasu poświęcić na dostawy.
Nie trzeba mieć dużego doświadczenia zawodowego.
Z drugiej strony trzeba pamiętać że jest to praca która zależy od wielu zmiennych.
Zarobki mogą się różnić w zależności od miasta, pogody, sezonu i liczby dostawców.
Dlatego najlepiej traktować ją jako pracę dorywczą albo dodatkowe źródło dochodu.
W połączeniu z dobrą strategią i znajomością miasta może to być bardzo dobry sposób na dorobienie pieniędzy.
Wiek, legalność i konta „na kogoś”
To jest temat który wraca non stop, bo wiele osób chce zaczynać jak najszybciej.
Uber Eats ma prostą zasadę: nie da się legalnie pracować mając mniej niż 18 lat.
I tu nie ma kombinowania.
Jedyna aplikacja którą kojarzę jako opcję dla młodszych to Stuart, bo tam wiele razy słyszałem że da się zacząć od 16 lat, ale i tak zależy to od warunków i miasta.
Często widzę teksty typu:
- „kupię konto na Uber Eats”
- „mogę zrobić konto na tatę”
- „pożyczę konto od kolegi i będę jeździł”
Od razu odpowiadam: nie jest to legalne.
To w praktyce praca na czarno, a problem zaczyna się w momencie gdy wydarzy się coś poważniejszego.
Co jeśli będzie wypadek? Co z ubezpieczeniem? Co z odpowiedzialnością?
Osoba na którą jest konto i umowa musi rozliczyć podatki, a Ty w razie problemów jesteś bez żadnej ochrony.
Jeśli ktoś myśli o jeżdżeniu serio, to najlepiej robić to normalnie i legalnie. Kombinowanie z kontem może się wydawać proste na początku, ale potem potrafi rozwalić człowieka finansowo i prawnie.
Podatki i koszty. Ile zostaje na rękę, a nie ile pokazuje aplikacja
Tu jest ważna rzecz. Wiele osób pyta „ile zarabia kurier Uber Eats”, a potem i tak jest szok, bo mylą zarobek z aplikacji z realnym zyskiem.
Bo w delivery zawsze masz koszty.
Jeśli jeździsz samochodem, to paliwo i serwis potrafią zjeść dużą część wypłaty. Jeśli jeździsz rowerem elektrycznym, jest taniej, ale nadal są koszty: serwis, opony, łańcuch, klocki, amortyzacja baterii.
Do tego dochodzi temat podatków.
Z tego co wiem i jak to często wygląda w praktyce:
- osoby do 26 roku życia które są uczniami lub studentami często korzystają z ulg i nie płacą podatku dochodowego
- osoby starsze muszą liczyć się z podatkiem, a do tego często dochodzi ZUS i koszty rozliczeń
Nie wchodzę tu w udawanie księgowego, bo każdy ma inną sytuację, ale ogólna zasada jest prosta: to co widzisz w aplikacji to nie jest to co zostaje na rękę.
Dlatego zanim ktoś zacznie jeździć na poważnie, warto policzyć wszystko: podatki, ZUS, koszty pojazdu, koszty rozliczeń i dopiero wtedy zobaczyć czy to ma sens.
I tu właśnie przydaje się mój kalkulator, bo można w kilka minut policzyć realnie co zostaje i czy w ogóle warto zaczynać.
Sezonowość w delivery. Kiedy zarabia się najwięcej, a kiedy jest flauta
Jeśli ktoś myśli że delivery wygląda równo przez cały rok, to szybko się zdziwi.
W praktyce sezonowość potrafi zmienić wszystko.
Najczęściej najlepszy okres to zima, bo jest mniej dostawców na rowerach. Wiele osób po prostu nie chce jeździć w zimnie, w deszczu, w śniegu, więc zostaje mniej kurierów.
A jak zostaje mniej kurierów, to stawki potrafią rosnąć i częściej trafiają się dobre zamówienia. Wtedy łatwiej o te chore stawki typu 80 zł albo nawet 120 zł, bo nikt nie chce jechać, ludzie odrzucają i stawka rośnie.
Ale zima też ma swoje momenty.
Styczeń i luty często są słabe, bo po świętach ludzie zaciskają pasa, mniej zamawiają i w niektórych miastach jest więcej dostawców niż zamówień.
Od marca zazwyczaj zaczyna się robić lepiej. Więcej zamówień, lepszy ruch, ludzie częściej zamawiają.
Wakacje są dla mnie okresem średnim albo słabym. Ludzie więcej wychodzą z domu, wyjeżdżają, a dostawców jest dużo bo młodzi mają wolne od szkoły i wielu wychodzi dorobić.
To jest właśnie powód dlaczego praca w delivery jako jedyny dochód bywa ryzykowna. Możesz trafić na okres gdzie nagle jest dużo słabszy miesiąc i plan finansowy się sypie.
W jakich miastach działa Uber Eats w Polsce
Zachodniopomorskie
- Biesiekierz
- Dobra (Szczecińska)
- Kołbaskowo
- Kołobrzeg
- Kołobrzeg gmina
- Koszalin
- Stargard
- Stargard gmina
- Świnoujście
- Szczecin
Dolnośląskie
- Bolesławiec
- Bolesławiec gmina
- Czernica
- Długołęka
- Dzierżoniów
- Głogów
- Głogów gmina
- Jelenia Góra
- Kąty Wrocławskie
- Kłodzko
- Kobierzyce
- Legnica
- Legnickie Pole
- Lubin
- Siechnice gmina
- Szczawno-Zdrój
- Wałbrzych
- Wisznia Mała
- Wrocław
- Ząbkowice Śląskie
Kujawsko-Pomorskie
- Bydgoszcz
- Grudziądz
- Inowrocław
- Świecie gmina
- Toruń
- Włocławek
Lubelskie
- Chełm
- Głusk
- Lublin
- Świdnik
- Zamość
Lubuskie
- Gorzów Wielkopolski
- Zielona Góra
Łódzkie
- Aleksandrów Łódzki
- Aleksandrów Łódzki gmina
- Andrespol
- Bełchatów
- Brzeziny
- Konstantynów Łódzki
- Ksawerów
- Łódź
- Nowosolna gmina
- Pabianice
- Piotrków Trybunalski
- Rzgów
- Skierniewice
- Zapolice
- Zgierz
Małopolskie
- Kraków
- Mogilany
- Nowy Sącz
- Oświęcim
- Poronin
- Skawina
- Stary Sącz
- Tarnów
- Tarnów gmina
- Wieliczka gmina
- Zakopane
- Zielonki
- wieliczka-malopolskie-pl
Mazowieckie
- Błonie
- Błonie gmina
- Grodzisk Mazowiecki
- Grodzisk Mazowiecki gmina
- Halinów gmina
- Jabłonna
- Jaktorów
- Józefów
- Karczew
- Kobyłka
- Konstancin-Jeziorna
- Konstancin-Jeziorna gmina
- Legionowo
- Lesznowola
- Łomianki
- Marki
- Michałowice
- Milanówek
- Mińsk Mazowiecki
- Mińsk Mazowiecki gmina
- Mszczonów gmina
- Nadarzyn
- Nieporęt
- Nowy Dwór Mazowiecki
- Ostrołęka
- Otwock
- Ożarów Mazowiecki
- Ożarów Mazowiecki gmina
- Piaseczno
- Piaseczno gmina
- Piastów
- Płock
- Podkowa Leśna
- Pruszków
- Radom
- Radzanowo
- Radzymin
- Raszyn
- Siedlce
- Siedlce gmina
- Skaryszew
- Sochaczew
- Sochaczew gmina
- Stanisławów
- Stara Biała
- Stare Babice
- Sulejówek
- Warszawa
- Wiązowna
- Wieliszew
- Wołomin
- Wołomin gmina
- Ząbki
- Zakroczym
- Zielonka
- Żyrardów
- lomianki-gmina-mazowieckie-pl
Opolskie
- Nysa
- Opole
- Turawa
Podkarpackie
- Jarosław
- Mielec
- Przemyśl
- Rzeszów
Podlaskie
- Białystok
- Choroszcz
- Juchnowiec Kościelny
- Łomża
- Suwałki
- Turośń Kościelna
- Wasilków
Pomorskie
- Gdańsk
- Gdynia
- Kolbudy
- Kosakowo
- Luzino
- Pruszcz Gdański
- Pruszcz Gdański gmina
- Przodkowo
- Reda
- Rumia
- Skarszewy
- Słupsk
- Sopot
- Starogard Gdański
- Tczew
- Tczew gmina
- Wejherowo
- Wejherowo gmina
Śląskie
- Będzin
- Bielsko-Biała
- Bieruń
- Bytom
- Chorzów
- Czechowice-Dziedzice
- Częstochowa
- Dąbrowa Górnicza
- Gliwice
- Imielin
- Jastrzębie-Zdrój
- Jaworzno
- Katowice
- Knurów
- Lędziny
- Mikołów
- Mykanów
- Mysłowice
- Pawłowice
- Piekary Śląskie
- Pszczyna
- Racibórz
- Radzionków
- Ruda Śląska
- Siemianowice Śląskie
- Sosnowiec
- Świętochłowice
- Tarnowskie Góry
- Tychy
- Ustroń
- Wodzisław Śląski
- Zabrze
- Zbrosławice
- Żory
- czeladz-slaskie-pl
- rybnik-slaskie-pl
Świętokrzyskie
- Kielce
- Morawica
- Morawica gmina
- Sitkówka-Nowiny
Warmińsko-Mazurskie
- Elbląg
- Ełk
- Ełk gmina
- Olsztyn
- Stawiguda
Wielkopolskie
- Dopiewo
- Gniezno
- Kalisz
- Komorniki
- Konin
- Kramsk
- Leszno
- Luboń
- Opatówek
- Osieczna gmina
- Ostrów Wielkopolski
- Piła
- Poznań
- Stare Miasto
- Suchy Las
- Swarzędz
- Swarzędz gmina
- Święciechowa
- Tarnowo Podgórne
Niektóre miasta mają setki restauracji, inne tylko kilka lub kilkanaście.
Część z nich nie ma własnych dostawców i obsługuje zamówienia z pobliskich większych miast.
Różnice między miastami. Przykład Krakowa
Ciekawą obserwacją jest też to jak bardzo różnią się miasta między sobą.
Dobrym przykładem jest Kraków.
Można to zauważyć nawet oglądając materiały na YouTube na kanale Dexterowskii.
Z perspektywy widza widać że dostaw jest naprawdę dużo.
Na filmach praktycznie nie widać momentów gdzie twórca siedzi godzinę na ławce i czeka na zamówienie.
Oczywiście takie momenty pewnie też się zdarzają, ale patrząc na materiały można zauważyć że w Krakowie liczba dostaw jest znacznie większa.
Jednym z powodów jest liczba restauracji.
Kraków ma kilka razy więcej restauracji niż na przykład Szczecin. To naturalnie powoduje że jest więcej zamówień.
Podsumowanie moimi słowami: ile realnie da się zarobić na Uber Eats i jak do tego podejść
Jak ktoś pyta mnie „ile zarabia kurier Uber Eats”, to ja zawsze odpowiadam tak samo: to nie jest praca na stawkę godzinową. Nie ma czegoś takiego jak pewne 30 zł albo 40 zł za godzinę. Zarabiasz tylko wtedy, kiedy wykonasz zlecenie. Jak przez godzinę nie ma dostaw, to zarobek wynosi zero. Dlatego średnia godzinowa to loteria zależna od miasta, pogody, korków, restauracji i od tego, czy ktoś jeździ mądrze czy bierze wszystko bez myślenia.
Największa zmiana w Uber Eats w ostatnich latach jest taka, że stawki potrafią rosnąć, gdy ludzie odrzucają zamówienie. I to działa najbardziej w momentach, gdy jest zła pogoda, brakuje dostawców, nikt nie chce jechać daleko, albo nikt nie chce konkretnej restauracji. Wtedy potrafi się zrobić sytuacja, że z normalnej dostawy typu 11 zł za 4 km robi się nagle 80 zł albo nawet 125 zł. To nie jest codzienność, ale jest możliwe. Dlatego często traktuję Ubera jak ruletkę: mam go odpalonego w tle i czekam na chorą stawkę, a nie na byle co.
U mnie to działa tak, że nie biorę małych dostaw na siłę, szczególnie kiedy wiem, że w moim mieście na Uberze w wielu restauracjach czeka się długo. A czekanie jest za darmo. I to jest moment, gdzie kurier realnie traci pieniądze, bo nawet dobra stawka na ekranie przestaje być dobra, jeśli potem stoisz 20 minut bez płacy.
Dlatego właśnie powstał SkeyoRank, bo przez tyle lat delivery nie było narzędzia, które mówi kurierowi wprost: w tej restauracji będziesz czekał, a w tej odbierzesz od razu. I to jest jedna z niewielu rzeczy, które naprawdę da się poprawić w tej robocie.
Do tego dochodzą różnice między miastami. To jest temat, który zauważyłem dopiero budując SkeyoRank i dodając restauracje. Na przykład Szczecin, mimo że to duże miasto, ma na Uber Eats mało restauracji w porównaniu z topowymi rynkami. Nie chcę udawać, że ta liczba jest stała, bo to się zmienia, ale różnica względem Warszawy czy Krakowa jest ogromna. I właśnie przez to w jednych miastach Uber jest realnym źródłem zleceń, a w innych bardziej dodatkiem albo ruletką w tle.
Kolejna rzecz, o którą ludzie pytają non stop, to „czy samochód dostaje więcej dostaw niż rower”. Uber tego oficjalnie nie potwierdził, ale ja widzę pewien wzór, szczególnie w mniejszych miastach. Jak jeżdżę rowerem, to potrafię czekać długo na zlecenie, a znajomi w samochodach mają dostawę za dostawą. Nie mówię, że tak jest zawsze i wszędzie, ale z mojego doświadczenia tak to często wygląda.
Napiwki są na Uber Eats i to jest fajny dodatek, bo Uber na szczęście nie robi tego, co żółta aplikacja, czyli nie dolicza napiwków do stawki. Napiwek jest osobno i widać go po dostawie, czasem nawet następnego dnia. Z mojego doświadczenia napiwki w aplikacji są raczej rzadkie, ale się zdarzają.
Questy też potrafią mieszać w zarobkach. W niektórych miastach są okresowo albo na stałe. Ja osobiście nie lubię questów, bo jak jest quest, to ludzie biorą wszystko, żeby nabić liczbę dostaw. I wtedy stawki dynamiczne przestają rosnąć, bo nie ma odrzucania.
Dlatego ja zawsze mówię, że Uber Eats jako praca dorywcza jest super, bo nie ma slotów, odpalasz kiedy chcesz, wybierasz dostawy jakie chcesz i jedziesz tyle ile Ci pasuje. Ale jako jedyny dochód dzień w dzień po 8 godzin, to już ryzyko. Są dni, kiedy może nie być nic, albo w 8 godzin zrobisz 4 dostawy i tyle.
No i na koniec najważniejsze: nie patrz tylko na kwotę z aplikacji. Masz koszty pojazdu, serwis, paliwo, ZUS, rozliczenia. To co pokazuje aplikacja, nie zawsze jest tym co zostaje. Dlatego najlepsze podejście to połączyć strategię pracy, unikanie słabych restauracji i liczenie realnego wyniku netto.
Jeśli mam to zamknąć jednym zdaniem, to Uber Eats potrafi dać bardzo dobre pieniądze, ale tylko wtedy, kiedy wiesz co robisz, wiesz kiedy jeździć, wiesz które restauracje omijać i masz plan B.
FAQ
Ile zarabia kurier Uber Eats na godzinę?
Uber Eats nie ma stałej godzinówki. Realna stawka zależy od miasta, pory dnia, pogody, liczby kurierów, bonusów oraz tego, ile czasu tracisz na czekanie w restauracjach.
Ile można zarobić w Uber Eats miesięcznie?
Miesięczny wynik zależy od liczby godzin i strategii. Dwie osoby w tym samym mieście mogą mieć skrajnie różne miesiące, bo jedna traci czas na długie czekanie i słabe trasy, a druga łapie najlepsze okna i unika strat.
Czy Uber Eats ma stałą stawkę godzinową?
Nie. Kurier zarabia za wykonane dostawy. Jeśli przez godzinę nie ma zamówień albo stoisz w restauracji, ten czas często nie jest płatny.
Od czego zależą stawki w Uber Eats?
Najmocniej od relacji popytu do liczby kurierów, pory dnia i warunków, takich jak pogoda czy noc. Stawki mogą rosnąć, gdy zlecenie jest odrzucane i aplikacja podbija wycenę.
Czy opłaca się jeździć Uber Eats na rowerze elektrycznym?
Często tak w miastach z korkami i krótkimi trasami, bo koszty są niższe niż w aucie. Kluczowe jest jednak, czy jest wystarczająco dużo zleceń i czy nie tracisz czasu w restauracjach.
Czy samochód ma więcej zleceń niż rower?
Uber nie potwierdza tego oficjalnie, ale wielu kurierów zauważa taką prawidłowość w praktyce. Zależy to od miasta i aktualnego zapotrzebowania.
Kiedy w Uber Eats są najlepsze godziny?
Najczęściej w pikach: lunch i kolacja oraz weekendy. Pogoda, szczególnie deszcz i zimno, potrafi dodatkowo podbić stawki.
Czy w Uber Eats są questy i bonusy?
Questy to premie za określoną liczbę dostaw lub dopłaty w danych warunkach. Mogą poprawić wynik, ale gdy wielu kurierów robi questa, stawki dynamiczne często przestają rosnąć.
Czy można pracować w Uber Eats przed 18 rokiem życia?
Legalnie nie. Konta „na kogoś” to ryzyko prawne i ubezpieczeniowe, więc lepiej od razu podchodzić do tego normalnie i legalnie.
Jak unikać restauracji z długim czekaniem?
Najważniejsze jest ograniczanie darmowego czasu w restauracjach. Zbieraj własną listę problematycznych miejsc albo korzystaj z opinii kurierów, gdzie liczy się czas odbioru.